czwartek, 28 marca 2013

"Uczta Baltazara" - tajemniczy aktor

Tym razem temat troszkę kinematograficzny ;-). "Uczta Baltazara" to polski film z 1954 roku wyreżyserowany przez Jerzego Zarzyckiego. Akcja filmu rozgrywa się w Ustce i jej okolicach.



Nie jest to jakieś wiekopomne dzieło, a raczej typowy film propagandowy tego okresu. Nie będziemy się zatem rozwodzić nad jego treścią.
Czemu więc ten film może być dla nas interesujący?
Żeby się tego dowiedzieć, musimy udać się do wioski Poddąbie lezącej pomiędzy Ustką a Rowami. Idąc plażą, możemy natrafić na fragmenty "żelastwa" wystającego z piasku oraz tabliczki ostrzegające o niebezpiecznych obiektach w wodzie :-). No to jesteśmy w domu ;-)
Jeśli będziemy mieli szczęście i trafimy na odpływ po burzy, to możemy zobaczyć całkiem sporo. Nas w tym przypadku szczęście lekko opuściło...




Ok...ale co to właściwie jest i co ma wspólnego z "Ucztą Baltazara"
Poniższe zdjęcia, kadry z filmu, sporo wyjaśniają:










Wrak widoczny na zdjęciach to prawdopodobnie pozostałości duńskiego torpedowca klasy Dragen lub Glenten (są podobne). Jednostki tego typu zostały przejęte w małej ilości przez Niemców w 1941 roku.
Omawiana jednostka (TFA 4 - oznaczenie niemieckie) została uszkodzona podczas nalotów rosyjskich na port w ówczesnej Pilawie (obecnie Bałtijsk). W roku 1945 uszkodzony torpedowiec ruszył w swoją ostatnią podróż (holowany) w celu naprawy. Na wysokości Ustki, w trakcie silnej burzy, holownik wraz torpedowcem został wyrzucony na brzeg.
Jednostka w takim stanie przetrwała prawdopodobnie do lat 50tych, kiedy to część wystająca ponad wodę została pocięta na złom.


Powyższe informacje pochodzą w dużej części z forum www.ustka.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz